• Wpisów: 329
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 23:10
  • Licznik odwiedzin: 25 640 / 2774 dni
 
groszek160
 
Książki! Nadziwić się jej nie mogę. Pierwsza rzecz po wstaniu to biegiem do swoich książek(tych z twardymi stronami, niestety te tradycyjne źle znoszą spotkania na razie). Przewraca kartki, pokazuje sobie paluszkiem, opowiada po swojemu. No wzrusza mnie to totalnie. I cieszę się że podziela moją pasję, że codziennie razem czytamy i że zna bajki czytane a nie z telewizji.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Dzień bez książki dniem straconym - ja nawet swoje lektury czytam na głos, bo Oskar chce słuchać. :)
    I też mnie to wzrusza, że chce, lubi, szanuje ten wspólny, wartościowy czas. :)
    Brawo dla Lenki! :*
     
  •  
     
    Mialam tak samo z moja Zu! Teraz mala (prawie czterolatka) uwielbia gdy jej czytamy a wiele ksiazeczek zna na pamiec, a ja ciesze sie, tak jak Ty, ze mala podziela moja wielka milosc do ksiazek! :)